Skype i zabawy w monopol
Strach powiedzieć, ale wpłynęła do nas skarga na wszechobecny Skype!
Internetowy komunikator jest dziś postrzegany jak telefon domowy w latach ‘90-tych. Czyli każdy powinien z niego korzystać. Niegdyś telekomunikacją trzęsła TPSA (zero konkurencji); teraz Skype zdecydowanie obejmuje pozycję lidera w darmowym czatowaniu i rozmowach prowadzonych przez internet. Skype dubluje już w wyścigu GG czy Tlen, na swoim koncie ma ponad 400 mln zarejestrowanych użytkowników! Piszą do nas jednak zaniepokojeni internauci, że błogosłowiony Skype, utrudnia ruch w sieci. Skype zdaje się mieć klapki na oczach i wszędzie widzi numery telefonów. Taka jego idée fixe … a taki przykład:

