Przemilczmy GG
Wczoraj tąpnęło. Lokomotywa z 2 milionami pasażerów miała awaryjne hamowanie. Serwery GG odmówiły współpracy, w wielu domach zgasła nadzieja na kontakt z bliskimi i znajomymi przez Gadu Gadu. Jedni położyli się wyjątkowo wcześnie spać, inni zastygli w oczekiwaniu, reszta przeniosła się na Skype czy nawet komunikację mailową! Głęboki pad dotknął nie tylko komunikator ale i portal GG. Dla wielu była to czarna środa, a i czarno zapowiada się czwartek. Ponieważ problem zgłębia i Pan Tadzio z Opola i Pani Irenka z Sochaczewa, Kula rozszerzy punkt widzenia. Zobaczcie jak drastycznie rozjeżdża się na portalu grafika przy próbie pobrania aplikacji. Lokomotywa nie tylko stoi, ale i gubi wagony.

